Boso po białej i "starej" podłodze

2017-06-28 08:00:00 (ost. akt: 2017-06-27 11:26:02)
Boso po białej i starej podłodze

Autor zdjęcia: Komfort

Wracamy do hygge. Dlaczego? Po trudnej jesieni i jeszcze trudniejszej ziemie, była nadzieja na łatwiejszą wiosnę. I co? I łatwiej wcale nie było. W dodatku szybko przyszło... lato. Dlatego ratunkiem może być właśnie hygge. Wyjaśniamy w czym rzecz.

Hygge, czyli życie w zgodzie z samym sobą i podejmowanie działań, które zapewnią nam stan zadowolenia - spokój, radość, pozwolą cieszyć się tym, co mamy. Ta filozofia szczęścia przywędrowała do nas z Danii. To nie tylko styl życia, ale także to, w jaki sposób wpływamy na najbliższe otoczenie.
Otoczenie z kolei to nie tylko ludzie, ale np. wygląd mieszkania, biura. Spędzamy w tych miejscach lwią część życia. Watro, aby były dobrze urządzone i wyposażone.

Jasna, otwarta przestrzeń


Jeśli mamy do wyboru zagracone, ciemne, duszne wnętrze ciasnego pokoiku i otwartą, jasną przestrzeń, w której dominują proste w formie białe sprzęty, to z pewnością wybierzemy wariant drugi. Nie ma więc na co czekać, tylko już tego lata dokonać zmian przynajmniej w mieszkaniu. Podpowiadamy jak to zrobić.

Skandynawowie lubią biel


O jakim stylu wnętrza mówimy? Oczywiście o skandynawskim. Tu prym wiodą jasne ściany i podłogi, dzięki którym wnętrze wydaje się nie tylko przestronne, ale przede wszystkim słoneczne i czyste. Skandynawowie postawili na odcienie bieli, szarości czy nieco cieplejszy beż.

Dąb, bambus, jesion


Do wyboru mamy m.in. klasyczny dąb, jesion, jasny bambus. I nie jest ważne, co wybierzemy. Ważne jest to, że czas działa na ich korzyść.
Zatem tło już mamy. Teraz pora dobranie dodatków i akcesoriów. W tym stylu główną rolę grają trzy elementy: miękkie, przyjemne tekstylia, światło oraz oryginalne dodatki.

Poducha i narzuta z wełny


Naturalne materiały – len, miękka wełna w formie poduch i narzut stworzą przytulną, bardzo domową atmosferę. Do tego pufy i fotele. Czego brak? Oczywiście świeczki i świeczniki, drewniane ramki na zdjęcia, wiklinowe kosze i pudełka,.

Z dodatkami możemy poszaleć i wprowadzić nieco koloru. Mile widziane są kontrasty - żółta poducha, czerwona narzuta czy turkusowy koc nie tylko ożywią pokój, ale sprawią, że się uśmiechniemy.


- Niebanalnym akcentem kolorystycznym, który wprowadzi do wnętrza ciekawy kontrast może być wyrazisty dywan – w zdecydowanym kolorze lub oparty na niezwykle modnym, geometrycznym wzornictwie. Nie zakrywajmy nim jednak naturalnej podłogi – potraktujmy go jako miły dodatek - radzi Bożena Tomczyk, ekspert producenta podłóg.

Światło wpada przez okno


Ważnym elementem jest naturalne światło. Duże, odsłonięte okna – bez firan i żaluzji pozwoli słońcu wejść do naszego domu, rozświetlając i optycznie powiększając przestrzeń. W wieczorami znowu oddamy pole świeczkom. Odrobina romantyzmu jeszcze nikomu nie zaszkodziły. Kr

Fot. materiały prasowe
Beata Mierzejewska-Kula, ekspert producenta podłóg
Fundamentem uwielbianego „scandi” jest obowiązkowa drewniana podłoga. Bielona, nadająca wnętrzu klimat vintage, szczotkowana i surowa o wyraźnie zaznaczonej fakturze czy specjalnie postarzana – przez co nieco rustykalna — każdy z tych wariantów doskonale skomponuje się z bielą ścian. Dzięki naturalnej kolorystyce i subtelnemu usłojeniu dodadzą wnętrzu prostej, niewymuszonej elegancji, wpisując się w skandynawskie umiłowanie natury.

Komentarze (0)

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB