Aby nam świeciło, ale nie raziło, czyli jak bezpiecznie postępować z domowym prądem

2011-04-13 16:38:36 (ost. akt: 2011-04-13 16:41:01)

Instalacja elektryczna, jeśli tylko działa, zazwyczaj nie skupia na sobie zainteresowania domowników. Lepiej jednak zmienić nasze nastawienie i kontrolować jej stan systematycznie. Stawką może być nasze życie!

— Bardzo ważne jest zainstalowanie prawidłowo dobranych i sprawnych bezpieczników — zastrzega Andrzej Żabka, elektryk

— Bardzo ważne jest zainstalowanie prawidłowo dobranych i sprawnych bezpieczników — zastrzega Andrzej Żabka, elektryk

Autor zdjęcia: Elektro-Sanit

Im starszy budynek, tym pilniej należy przyjrzeć się jego instalacji elektrycznej. Szczególnie, jeśli wykorzystano w niej przewody aluminiowe.
— Obecnie standardem są przewody miedziane, natomiast aluminium to taka prehistoria elektryki, całkowicie wycofana już z użycia — wyjaśnia Andrzej Żabka, elektryk z olsztyńskiej firmy instalacyjnej. — Głównym powodem jest niska trwałość przewodów aluminiowych — z biegiem czasu stają się one podatne na uszkodzenia mechaniczne, a nawet samoczynne kruszenie.

Bezpieczniki na wagę życia
Prawidłowo przygotowana kontrola instalacji powinna składać się z kilku etapów. Podstawowym jest sprawdzenie zabezpieczeń przed porażeniem.
— Zazwyczaj stosuje się wyłącznik nadmiarowo-prądowy lub wkładkę topikową, czyli tzw. bezpieczniki — kontynuuje Andrzej Żabka. — Ich zadaniem jest odłączenie zasilania w przypadku przeciążenia obwodu elektrycznego lub wystąpienia zwarcia w sieci.
Izolacja to kolejna części instalacji, którą koniecznie powinno się sprawdzić. Wszelkie niedociągnięcia w izolowaniu mogą negatywnie wpłynąć na pracę wyłączników przeciwporażeniowych. Kolejnym ważnym elementem instalacji są wyłączniki różnicoprądowe.
— Ich zadaniem jest odcięcie zasilania w przypadku pojawienia się napięcia na obudowie urządzenia AGD — zaznacza Andrzej Żabka. — Wprawdzie wyłączniki te nie uchronią przed zaistnieniem niebezpiecznej sytuacji, ale jeśli do niej dojdzie, powinny zminimalizować jej skutki.

Przeciążenie grozi najstarszym instalacjom
Nawet jeśli domowa instalacja elektryczna funkcjonuje prawidłowo, nie zwalnia nas to z pamiętania o zasadach bezpiecznego jej użytkowania. Częstym błędem jest zbyt mała ilość gniazd wtykowych, co powoduje przeciążanie instalacji przez podłączanie zbyt wielu urządzeń do jednego gniazda. O tym problemie powinniśmy pamiętać już w momencie projektowania domu — jeśli sami nadzorujemy budowę. Natomiast nowe bloki wielorodzinne są już lepiej zabezpieczone.
Najbardziej na baczności powinni się mieć mieszkańcy budynków kilkudziesięcioletnich. Starsze instalacje są mniej odporne na przeciążenia, zwyczajnie nie były przewidziane na wciąż rosnącą liczbę domowych odbiorników prądu.

Hermetycznie w kuchni i łazience
— Bardzo ważne jest zainstalowanie prawidłowo dobranych i sprawnych bezpieczników — zastrzega Andrzej Żabka. — Majstrowanie przy nich na własną rękę może skończyć się nawet pożarem. Gdyby już doszło do takiej sytuacji, pamiętajmy, aby nie gasić skrzynki z bezpiecznikami wodą. Odpowiednie do tego celu są gaśnice proszkowe i śniegowe.
Specjalne środki ostrożności trzeba też zachować w przypadku pomieszczeń podwyższonego ryzyka, czyli kuchni i łazienki, a konkretnie znajdujących się w nich gniazdek. Powinny to być specjalne, hermetycznie zabezpieczone modele, przeznaczone do miejsc, w których rozbryzgi wody nie należą do rzadkości. Kosztują one tylko kilka złotych więcej niż najprostsze wersje gniazdek, natomiast dla naszego bezpieczeństwa są bezcenne.

Maksymalnie dziesięć gniazd do obwodu
Inwestorzy planujący budowę domu powinni dobrze przemyśleć lokalizację gniazdek i zaplanować ich odpowiednią liczbę, po to, by w przyszłości nie posiłkować się przedłużaczami czy rozgałęziaczami, które często prowadzą do przeciążenia sieci elektrycznej. Należy pamiętać, że do jednego obwodu powinno być podpiętych maksymalnie dziesięć gniazdek, a przekroje przewodów muszą być odpowiednio dobrane, aby mogły przenosić większe przeciążenia.
Ważna jest równie lokalizacja głównej rozdzielni, która nie powinna znajdować się w wilgotnych pomieszczeniach, np. częstym błędem jest lokalizowanie rozdzielni w garażu. Równie często inwestorzy, chcąc oszczędzić sobie niezbyt atrakcyjnego widoku, umieszczają rozdzielnie w szafie ubraniowej. Łatwo sobie wyobrazić, co może się wydarzyć, gdy nastąpi spięcie...
Instalacja elektryczna powinna być zabezpieczona ochronnikami przepięciowymi, które chronią urządzenia elektryczne, takie jak sprzęt AGD czy komputery, przed przepięciem w sieci elektrycznej i wyładowaniami atmosferycznymi.

Gdy się zapali...
Do zapalenia się instalacji elektrycznej dochodzi najczęściej w newralgicznych miejscach, np. skrzynkach z bezpiecznikami oraz w pobliżu gniazdek. Pierwsze oznaki usterki to zapach spalenizny, ulatniający się dym. Otwarty ogień jest już najgroźniejszym stadium pożaru. Jeśli zauważymy niepokojące sygnały, w pierwszej kolejności musimy odciąć dopływ prądu do mieszkania, następnie powyciągać wszystkie wtyczki i wykręcić bezpieczniki. Dopiero wtedy przystępujemy do gaszenia — najlepiej gaśnicami proszkowymi lub śniegowymi. Po pomoc dzwonimy najpierw do straży pożarnej (tel. 998), a następnie do pogotowia energetycznego (tel. 991).

Krzysztof Bieniek

Komentarze (4)

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. as #357630 | 46.112.*.* 22 sie 2011 09:03

    "Prawidłowo przygotowana kontrola instalacji powinna składać się z kilku etapów. Podstawowym jest sprawdzenie zabezpieczeń przed porażeniem. — Zazwyczaj stosuje się wyłącznik nadmiarowo-prądowy lub wkładkę topikową, czyli tzw. bezpieczniki — kontynuuje Andrzej Żabka"... HAHAHA doucz się pan albo nie chwal żeś Elektryk. Jeśli chodzi o ochronę przed porażeniem prądem elektrycznym, to do podstawowych środków ochrony można zaliczyć gniazda elektryczne ze stykiem ochronnym (popularnie nazywane "z uziemieniem") a do dodatkowych środków można zaliczyć WYŁĄCZNIKI RÓŻNICOWO-PRĄDOWE. Nie pisz pan że bezpieczniki nadmiarowo-prądowe bo one chronią instalację przed przeciążeniem i ewentualnym pożarem.

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Tomek #260033 | 81.190.*.* 18 kwi 2011 21:05

    Podobnie jest z gazem. 1m3 kosztuje 1,30 . za 7 m3 faktura opiewa na 65 PLN. Absurd

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. okradany #259657 | 95.160.*.* 18 kwi 2011 15:24

    Przestańcie mydlić ludziom oczy!!! Banda pośredniczących złodziei - prawdziwy koszt kW to kwota ok. 0,30 gr. Ale żeby opłacić sekretarki, samochody, podróże i prezesów to za zużycie 2 kW [prąd w garażu] muszę zapłacić prawie 9 zł!!!!!!!!!!!

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

Biura nieruchomości - Olsztyn, Elbląg

Przetargi - Olsztyn, Elbląg