Szybka droga do zielonego trawnika dzięki technologii hydrosiewu

2011-04-14 12:00:00 (ost. akt: 2011-04-14 14:42:27)

Zastosowanie hydrosiewu pozwoli nam na szybkie przywrócenie do życia obumarłych, zadeptanych i zaniedbanych trawników. I umożliwi zakładanie nowych na terenach trudnych i o słabych warunkach glebowych.

Wymieszane ze sobą składniki preparatu do hydrosiewu nanoszone są na glebę za pomocą pompy zakończonej elastycznym wężem

Wymieszane ze sobą składniki preparatu do hydrosiewu nanoszone są na glebę za pomocą pompy zakończonej elastycznym wężem

Autor zdjęcia: AR Planty

W miastach jedynym łącznikiem człowieka z przyrodą bywają tereny zielone, a podstawowymi ich elementami są trawniki. Często jednak warunki terenowe nie pozwalają na posianie trawy metodą tradycyjną. Dotyczy to np. skarp, bo podlewanie i opady łatwo spłukują nasiona. Te ostatnie często stają się też pokarmem dla ptaków, czego rezultatem jest potem nierównomierne rozłożenie darni.

Zawiera wszystko, co nasionom potrzebne
Przy zakładaniu trawnika metodą tradycyjną, zmuszeni jesteśmy do przeprowadzenia prac przygotowawczych, takich jak: niwelacja terenu, przekopanie gleby oraz oczyszczenie jej z kamieni i chwastów. Potem pozostaje nam oddzielne nawożenie gleby oraz wysiew nasion, zaś na wyniki naszych działań musimy czekać kilka tygodni.
— Większość tych niedogodności zostaje wyeliminowana, jeśli zastosujemy technologię hydrohumusowania i hydrosiewu — zapewnia Zbigniew Randzio, właściciel firmy zajmującej się architekturą krajobrazu. —Jest ona wydajniejsza i, co ważne, bardziej ekonomiczna od tradycyjnej, a jej efekty możemy obserwować już po tygodniu.

Nawożenie w trzech odsłonach
Gdy podłoże jest zbyt jałowe, aby zastosować hydrosiew, w krótkim czasie możemy przeprowadzić zabieg hydrohumusowania, które stabilizuje i użyźnia podłoże. Tym samym maksymalnie skraca proces tworzenia się próchnicy, zapewniając niezbędne warunki do wzrostu roślin.
Metoda hydromechaniczna zakładania trawników polega na pokrywaniu gleby preparatem będącym mieszaniną wody, nasion roślin, hydromulczu celulozowego, nawozów, a także substancji zabezpieczających przed erozją wodną i wietrzną oraz nadmiernym wysychaniem. Przygotowanie podłoża polega jedynie na jego wyrównaniu oraz ubiciu. Nie ma potrzeby nawożenia, ponieważ składniki niezbędne do rozwoju roślin zawarte są w mieszance.
Dla poprawienia wygląd istniejących trawników możemy zastosować hydronawożenie, dużo wydajniejsze i korzystniejsze dla roślin niż tradycyjne nawożenie. Dzięki tej metodzie niezbędne pierwiastki stają się od razu aktywne w glebie i dostępne dla roślin. Składniki mineralne pobierane są w większości w przeciągu krótkiego czasu, a rośliny wytwarzają więcej biomasy.

Dywan z trawy albo polnych kwiatów
Hydrosiew to biologiczny, całkowicie bezwonny sposób zazielenienia terenu, stosowany na świecie od 1953 r. Odpowiednie składniki mieszanek poprawiają zdolność przylegania mulczu do gleby, co pozytywnie wpływa na warunki kiełkowania nasion i zapobiega wymywaniu ich przez wodę. Do szybkiego kiełkowania pobudza je natomiast naturalny hormon wzrostu.
Wszystkie składniki mieszane są w hydrosiewniku, a następnie nanoszone na glebę za pomocą pompy zakończonej elastycznym wężem. Zagospodarowany w ten sposób teren charakteryzuje równomierne rozłożenie darni oraz jej wysoka jakość, podobnie jak w kosztowniejszym trawniku z rolki.
— Technologię hydrosiewu możemy wykorzystać nie tylko do wysiewania trawy, ale także innych roślin, które mają pokryć określony obszar estetycznym, jednolitym kobiercem — dodaje Zbigniew Randzio. — Poza miastem warto np. zastosować mieszanki dzikich kwiatów, które nadadzą pejzażowi niepowtarzalny klimat.

Od przydomowego ogródka do boiska
Hydrosiew ma szerokie zastosowanie. Można go wykorzystywać do zazielenienia przydomowego ogródka, pokrywania kobiercem traw bądź kwiatów skarp, nasypów czy poboczy drogowych, a także do zagospodarowania pokaźnych terenów użyteczności publicznej, takich jak: boiska, pola golfowe, stoki narciarskie. Przy wykorzystaniu tej metody, możemy także przeprowadzić renowację powierzchni zniszczonych przez siły natury (np. poprzez wypłukanie nasion) czy przez działalność człowieka (np. w wyniku prowadzenia robót budowlanych).

Rafał Śliwiak

Komentarze (1)

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. pan x #745398 | 46.112.*.* 16 lip 2012 09:09

    Firma krzak. nawet nie ma solidnej bazy

    ! - + odpowiedz na ten komentarz