Czy nowy system opłat za OZE będzie lepszy od starego?

2018-01-09 06:00:00 (ost. akt: 2018-01-08 06:25:49)
Czy nowy system opłat za OZE będzie lepszy od starego?

Autor zdjęcia: Pixabay.com

W 2018 r. opłata za OZE doliczana do rachunków za prąd wyniesie zero złotych. Oznacza to, że odbiorcy energii nie poniosą żadnych kosztów z tego tytułu.

Wysokość opłaty OZE (odnawialne źródła energii) ustala prezes Urzędu Regulacji Energetyki. W 2016 r. wyniosła ona 2,51 zł/MWh, a w 2017 r. wzrosła do 3,70 zł/MWh.
Wpływy z niej mają pokryć dopłaty do źródeł odnawialnych, które znalazły się w nowym, aukcyjnym systemie wsparcia. A jak działa nowy system?

Pierwsze aukcje dla OZE w nowym systemie odbyły się pod koniec 2016 r., a rozliczenia zaczęły się w marcu 2017 r. Liczba instalacji, które się w nim znalazły, na razie jest niewielka, zatem i wypłaty wsparcia nie są duże. Wpływy są znacząco większe.

Od 1 lipca 2016 r. do 20 listopada 2017 r. z opłaty OZE wpłynęło 491 mln 363 tys. 342 zł. A od początku rozliczeń - od 1 marca 2017 r. do 20 listopada wypłacono 22 mln 121 tys. 774,72 zł. Oznacza to, że nadwyżka na rachunku wynosi prawie 470 mln zł. To właśnie ona będzie źródłem wypłaty wsparcia dla OZE w nowym systemie.

Pieniądze z opłaty OZE są gromadzone na specjalnym rachunku Zarządcy Rozliczeń. To ta spółka wypłaca należne pieniądze m.in. uprawnionym wytwórcom energii z OZE. Wsparcie pokrywa różnicę między ceną zadeklarowaną w aukcji a ceną sprzedaży na rynku.

Równolegle do wprowadzonego w 2016 r. nowego systemu aukcyjnego w Polsce funkcjonuje stary system wsparcia dla OZE, oparty o świadectwa pochodzenia energii, tzw. zielone certyfikaty. Sprzedający energię elektryczną do odbiorców końcowych muszą kupować odpowiednie ilości certyfikatów. Ich koszt zawiera się w cenie energii na rachunku odbiorcy. Kr / źródło: Businessinsider

Komentarze (0)

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB