Naturalne trawniki na dachach

2018-03-07 06:00:00 (ost. akt: 2018-02-28 08:35:11)
Naturalne trawniki na dachach

Autor zdjęcia: Nophadrain

Mieszkańcy dużych aglomeracji, ale także osiedli walczą o każdy kawałek ziemi. Administratorzy sieją trawę, sadzą niewielkie drzewka i krzewy. Wszystko po to, aby żyło nam się lepiej, bardziej komfortowo i zdrowo. Obecnie możemy trawę wysiać także na dachu.

Inwestorzy coraz śmielej i chętniej sięgają po innowacyjne projekty budynków i otaczającej je przestrzeni. Mamy więc trawniki przed budynkami, powstają mini parki, na osiedlach spotkać można nawet oczka wodne czy niewielkie stawy. Teraz na rynek wkraczają zielone dachy.

Na domach i wieżowcach


Rynek zielonych dachów rozwija się w Polsce bardzo szybko, oferując rozwiązania coraz bardziej naturalne, przyjazne środowisku oraz użytkownikowi. Jednym z nich jest wykorzystanie na dachach ziemi urodzajnej w miejsce sztucznego substratu.

Systemy te stosowane są zarówno w przypadku obiektów użyteczności publicznej, jak i budownictwa mieszkaniowego. Nic dziwnego. W końcu zielone dachy niosą ze sobą szereg zalet, zarówno ekologicznych, ekonomicznych, jak i estetycznych.

Vivat klimat!


Zielone dachy łagodzą klimat miejski, redukując efekt tzw. wyspy ciepła, kształtują przestrzeń, stanowią dodatkową izolację dachu, poprawiają bioróżnorodność oraz jakość powietrza, w końcu stanowią swoistą lokatę, podnosząc atrakcyjność inwestycji.

Wraz z popularyzacją systemów zielonych dachów, zaczęła rosnąć także ich różnorodność. Obecnie kluczowy podział tego typu systemów odnosi się do funkcji, jaką ma pełnić zielony dach.

Dachy ekstensywne


Dachy ekstensywne to dachy nieużytkowe, cechujące się niewielką, maksymalnie dwudziestocentymetrową grubością warstwy podłoża, umożliwiającą nasadzenie roślin o małych wymaganiach pielęgnacyjnych – rozchodników, ziół i traw.

Dachy intensywne


Dachy intensywne natomiast z założenia mają przypominać prawdziwy ogród – występują więc na nich nie tylko trawy, ale także bujne kwiaty, krzewy, a nawet drzewa. Dachy intensywne stanowią więc autentyczną oazę w środku miejskiej dżungli.

W przyszłości także u nas


Do tej pory do konstrukcji dachów intensywnych wykorzystywany był sztuczny substrat, czyli specjalna mieszanka ogrodnicza składająca się z ziemi z humusem oraz rozdrobnionym materiałem mineralnym.

Ostatnimi czasy duże uznanie wśród polskich inwestorów zdobywa jednak rozwiązanie stosowane już szeroko na zachodzie Europy, a polegające na zastępowaniu kosztownego substratu tzw. ziemią urodzajną, czyli górną, próchniczą częścią naturalnego podłoża, pozyskaną z placu budowy przed jej rozpoczęciem, lub dostarczaną z najbliższej okolicy.

Rozwiązanie to do tej pory nie było w Polsce stosowane ze względu na zawartość w ziemi urodzajnej części spławianych, które migrując wraz z wodą opadową do warstwy filtracyjnej zatykały ją, utrudniając odpływ wód opadowych do drenażu. Przez lata wątpliwości dotyczyły także potencjalnych możliwości zbrylania naturalnego humusu oraz jego niskiej porowatości.

— Zastosowanie ziemi urodzajnej na dachach intensywnych jest jak najbardziej możliwe — mówi Agnieszka Łempińska, ekspert producenta systemu zielonych dachów. — Należy jednak wykorzystywać do tego celu specjalnie przygotowane systemy i technologie, takie jak na przykład system wyposażony w panel retencyjno-filtrujący, który działając jak filtr, zapobiega zatykaniu systemu drenażowego. Dodatkowo konstrukcja gromadzi 40 l na m2 wody, która przenikając w głąb gleby, zapewnia odpowiedni poziom jej nawilżenia, a tym samym doskonałe warunki do wzrostu roślin. Warto także pamiętać, że sama gleba powinna charakteryzować się określonymi parametrami i posiadać odpowiedni skład granulometryczny, być zasobna w składniki odżywcze, przepuszczalna oraz posiadać odpowiednie pH – wyjaśnia Agnieszka Łempińska.

Miasto kocha zieleń


Ta nowoczesna technologia i innowacyjne rozwiązania w Polsce dopiero raczkują. Pozwalają jednak na bezpieczne i efektywne stosowanie ziemi urodzajnej na dachach intensywnych, co potwierdziły liczne badania ośrodków takich jak choćby tBU – Institut für textile Bau – Und Umwelttechnik GmbH w Steinfurt.

Takie rozwiązanie dopuszczane jest również przez „Wytyczne do projektowania, wykonywania i pielęgnacji dachów zielonych” wydane przez Stowarzyszenie Wykonawców Dachów Płaskich i Fasad DAFA.

Zielone dachy to świetne rozwiązanie dla mieszkańców dużych aglomeracji, żyjących w ciągłym pośpiechu, szukających choć chwili ukojenia od miejskiego zgiełku. Najlepszym miejscem odpoczynku jest oczywiście naturalne środowisko kojącej zieleni.


Naturalne zawsze jest lepsze


Wykorzystanie ziemi urodzajnej niesie ze sobą wiele korzyści, pogłębiając samą ideę zielonych dachów i sprawiając, że staje się ona jeszcze bardziej wartościowa I perspektywiczna. Przede wszystkim naturalna gleba posiada własną mikroflorę, która wspomaga naturalną adaptację roślin oraz zapewnia ich szybszy wzrost.

Co więcej, nasiona, znajdujące się w glebie wydadzą florę zgodną z otoczeniem, dokładnie wpisując się w jego charakter. Dodatkowo warto zwrócić uwagę na głęboki aspekt ekologiczny takiego rozwiązania. Dostarczanie materiału z najbliższej okolicy redukuje ilość tzw. „szarej energii”, wykorzystywanej w celu produkcji i transportu surowca, a także zmniejsza koszty wykonania instalacji. oprac. Kr

EKSPERT
Agnieszka Łempińska, ekspert producenta systemu zielonych dachów
Gleba, którą można użyć do stworzenia zielonego dachu powinna charakteryzować się określonymi parametrami i posiadać odpowiedni skład granulometryczny. Powinna także być zasobna w składniki odżywcze, przepuszczalna oraz posiadać odpowiednie pH. Decydując się na taki system, wykonawstwo koniecznie należy powierzyć firmie, która zajmuje się tym profesjonalnie.



Tagi:

Komentarze (0)

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB