Drewno w kuchni: moda, która nie przemija

2021-02-22 10:05:48 (ost. akt: 2021-02-23 09:16:19)

Dekory inspirowane pięknem dębu lub niemniej szlachetnej sosny zaskakują interesującymi deseniami w nowoczesnych stylizacjach, a ich naturalny urok doskonale komponuje się z bielą. Ten urzekający duet podbił serca zarówno miłośników oszczędnego minimalizmu, jak i finezyjnej klasyki.

Drewno w kuchni: moda, która nie przemija
Dąb i biel
To wyjątkowo dobrana i urokliwa para, która niezmiennie zachwyca w kuchennych aranżacjach. Biel porządkuje i rozświetla wnętrze, dąb z kolei wnosi do niego wrażenie naturalnego ciepła i przytulności. Biel nadaje bryle mebli wizualnej lekkości, dąb — elegancji i prestiżu. Efektem połączenia tych odmiennych w swojej estetyce, ale harmonijnie współgrających ze sobą dekorów, są atrakcyjne zabudowy meblowe o ponadczasowym charakterze, które oprą się upływowi czasu i zmieniających się trendów, zachowując stylistyczną świeżość.
— Dużą wagę przykładamy do wyboru dekorów na fronty i blaty kuchennne, ponieważ zabudowa meblowa jest obecnie mocno wyeksponowana i ma bardziej reprezentacyjny charakter, ale zależy nam również, aby meble jak najdłużej były atrakcyjne wzorniczo — mówi Sylwia Kowalska-Mikutel, projektantka Spółki Meblowej KAM z Milejewa. — Piękno dekorów dębowych, które z każdym sezonem są bardziej interesujące, w połączeniu z bielą, która jest ozdobą zabudowy meblowej w każdym stylu, to idealny przepis na aranżacyjny sukces. Ten duet po prostu pięknie się prezentuje.
Taki dębowo-biały mix dekorów nie tylko podnosi walory estetyczne zabudowy meblowej, ale dynamizuje przestrzeń, która w przypadku monokoloru mogłaby wydawać się przytłaczająca lub zbyt monotonna.

https://m.wm.pl/2021/02/orig/kammodu-z-premium-d-z-b-lancelot-686171.jpg

Zgrany tandem
Ma tak wiele różnorodnych wzorniczo odmian, ciekawych odcieni i występuje w tak licznych interpretacjach rysunku, że aż trudno uwierzyć, że za nimi wszystkimi kryje się jeden gatunek drewna. Szlachetne i eleganckie lub przeciwnie — na wskroś nowoczesne, dekory inspirowane dębem są ozdobą każdej kuchni. Ponadczasowy urok sprawia, że są wyborem na lata, co nie oznacza wcale, że „dębowe” aranżacje muszą być zachowawcze i bez polotu.
— Dekory dębowe odkrywamy wciąż na nowo, w czym dużą zasługę ma bardzo zróżnicowana i coraz ciekawsza paleta wzornicza — wyjaśnia projektantka. — Kiedyś gatunek ten kojarzył się głównie z masywnymi meblami, charakterystycznymi dla kuchni w stylu klasycznym czy rustykalnym. Obecnie dąb zdominował wnętrza o bardziej nowoczesnym charakterze. W takich aranżacjach jest najczęściej łączony właśnie z lubianą bielą. To przykład uniwersalnego i szykownego zarazem tandemu wzorniczego, który niejako na przekór lansowanym trendom, nie chce znudzić się użytkownikom mebli kuchennych.
Połączenie dębu z bielą, która optycznie rozjaśnia wnętrza, będzie dobrym rozwiązaniem w przypadku całościennych systemów meblowych do wysokości sufitu. To również podpowiadany przez projektantów sposób na złagodzenie zbyt rustykalnego charakteru mebli, jeżeli zdecydujemy się na dekory o głębokiej strukturze z wyraźnie zaznaczonymi cechami drewna.

https://m.wm.pl/2021/02/orig/kammodu-z-pro-line-d-z-b-ameryka-z-ski-686174.jpg

Modna sosna
Sosna znów jest modna i zaskakuje bardziej wysublimowanym charakterem. To zasługa odświeżonego wizerunku dekoru i efektownych kompozycji, które tworzy w połączeniu z odważnymi kolorami. Najwyższa pora zapomnieć o prostych, surowych meblach sosnowych, ponieważ odsłania ona nowe oblicze w aranżacjach kuchennych.
Sosna może być równie atrakcyjnym dekorem w urządzaniu kuchni, jak bardziej topowe szlachetne gatunki drewna. Dlaczego warto się nią zainteresować i na nowo odkryć jej naturalny urok? Jednym z powodów może być rosnąca popularność, którą ten dekor zyskuje. Ważniejsze jednak, że jest niesztampowa, a przy tym posiada naturalny urok, a to nadal jeden z głównych atutów przy wyborze frontów meblowych. Cenimy prosty styl i funkcjonalność, dzięki którym łatwiej osiągnąć wrażenie harmonii i porządku, najchętniej jednak łączymy je z elementami, dzięki którym kuchnia jest przytulna i ciepła w odbiorze.
Sosna nie jest przypisana wyłącznie do wnętrz urządzonych w swojskim stylu, a jej wzór nie przypomina już dawnych komód czy regałów, które kilka dekad temu zdobiły nasze domy. W nowej interpretacji, nawet znana już sosna bielona, ma odświeżony i bardziej dekoracyjny wizerunek. Dobrze komponuje się z modnymi, ciemnymi kolorami i nowoczesnym stylem zabudowy meblowej.

— Warto dać się przekonać, że sosna może mieć nowoczesny charakter i sprawdzi się nie tylko w prostej zabudowie inspirowanej stylem skandynawskim czy meblach w stylu vintage z postarzanymi frontami — radzi Sylwia Kowalska-Mikutel. — To dekor o dużym potencjale wzorniczym. Możemy całkowicie zmienić jego oblicze, jeżeli odważnie połączymy go z bardziej wyrazistymi elementami dekoracyjnymi. Sosna zaskoczy wówczas nowymi, ciekawymi kreacjami.
Dekor sosnowy, który jest punktem wyjścia aranżacji, wystarczy zestawić z jednolitymi frontami w ciemnym, wyrazistym kolorze w modnym matowym wykończeniu. Dzięki takiemu połączeniu zabudowa meblowa nabierze eleganckiego i bardziej reprezentacyjnego charakteru. Zestawienie kontrastowych dekorów wpisuje się również w modny nadal trend na odmienną kolorystykę szafek stojących i wiszących.

https://m.wm.pl/2021/02/orig/kammodu-z-pro-line-d-z-b-st-tropez-686175.jpg

Interesujący efekt daje także połączenie dekoru sosny w jasnym wybarwieniu (jak popularny dekor dostępny pod nazwą sosna Andersen) z oryginalnym elementem ozdobnym w postaci obrzeża w kontrastowym, czarnym kolorze. To nowa koncepcja architektury frontu, zaproponowana przez firmę KAM w prestiżowych systemach mebli kuchennych. Jasna tonacja sosny stanowi kontrapunkt dla okalającego ją, niczym ramka obrzeża. Tak zaaranżowana zabudowa meblowa ma nowoczesny charakter i z pewnością nie będzie wydawała się monotonna.
Dekor sosny w jasnym wybarwieniu to interesująca alternatywa dla bieli, z którą nie wszyscy użytkownicy kuchni chcą się pożegnać i zastąpić frontami w ciemnym wybarwieniu. Pozwala zachować jasną stylistykę wnętrza, a jednocześnie wnosi do niego subtelny urok i delikatny element zdobniczy w postaci inspirowanego usłojeniem drewna rysunku, który ozdobi fronty mebli.
Chociaż dekor ten jest najchętniej wybierany przez zwolenników aranżacji spod znaku skandynawskiej prostoty, pora aby został zauważony również przez poszukiwaczy bardziej wyrazistych kreacji meblowych. Nowoczesnego charakteru dodadzą akcenty błyszczącego złota, które efektownie łączą się z matowymi frontami mebli. W złotej oprawie nawet swojska sosna bielona wyda się bardziej wyrafinowana i gustowna.

Porada
Praktycznie każdy chce, by zabudowa kuchenna była pod sam sufit. Zaletą takiego rozwiązania jest fakt, że nie trzeba czyścić górnych powierzchni szafek. Poza tym zawsze zwiększy to pojemność naszych mebli. Ale o ile w nowym budownictwie taką zabudowę zazwyczaj wykonać można bez problemu, to już w starych blokach, takich z wielkiej płyty — niekoniecznie.
Punktem wyjścia powinien być okap i wentylacja w naszym mieszkaniu. Zasada pierwsza: musimy zachować wentylację grawitacyjną. Powietrze, które napływa z zewnątrz przez wymienniki lub rozszczelnione okna, musi swobodnie wyprzeć lżejsze i cieplejsze powietrze naszego mieszkania. Dostęp do kratki wentylacyjnej nie może być ograniczony.

Zasada druga: powietrze, które wchodzi do okapu, też musi znaleźć ujście. Nie możemy wwiewać powietrza we wnętrze szafki ani bezpośrednio w sufit. Ideałem jest podłączenie okapu do oddzielnego komina wentylacyjnego. W większości przypadków nowego budownictwa nie ma z tym problemu. W budynkach mieszkalnych wielorodzinnych starszego typu — tam, gdzie mamy jedną kratkę wentylacyjną i instalację gazową — nie możemy podłączać okapu do otworu wentylacyjnego. Musimy zastosować dodatkowo w okapie filtry węglowe. Pamiętajmy też o częstym myciu filtrów metalowych będących na wyposażeniu każdego okapu.

W nowoczesnym budownictwie, zazwyczaj jednorodzinnym pojawia się często wentylacja z rekuperatorem. W takim rozwiązaniu zaleca się również stosować okapy w systemie otwartym, z filtrami węglowymi i bez wpinania wentylacji w instalacje rekuperacji. Podłączenie wyciągu do zewnętrznego kanału wentylacyjnego może zaburzyć pracę rekuperacji oraz zniwelować oszczędności na ogrzewaniu.

Oprac. mmb

Tagi:

Komentarze (0)

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  • Polecamy

Biura nieruchomości - Olsztyn, Elbląg

Przetargi - Olsztyn, Elbląg

  • Ogłoszenie